moreny, mureny i morza, i zorze

blog nie tylko o bieganiu

Month

Kwiecień 2015

Wodny świat – 65 km przez Istrię

Jestem prorokiem! Może to trochę stwierdzenie na wyrost, bo sprawdziła się właściwie tylko jedna moja przepowiednia, ale za to zamieszczona kilka postów poniżej – “To co najciekawsze jest nieprzewidywalne”. Pisząc to, miałem różne rzeczy na myśli, ale na pewno nie… Continue Reading →

Noc jest piękna – pierwsze 17 km biegu

Run Vegan Team wystartował! Mały placyk przy skrzyżowaniu dróg w Labinie z kilkoma knajpkami do wyboru. Jesteśmy sporo wcześniej, jeszcze dosyć pustawo, jemy makarony i inne takie. Trochę nas przeraża dystans i niewyraźna pogoda – od czasu do czasu kropi. … Continue Reading →

Droga do raju

A może w podróżowaniu chodzi o samo  pokonywanie przestrzeni i rozciąganie czasu, a wszystkie  te dodatkowe atrakcje są mniej ważne? Kiedy dzień ma 36 godzin i 1300 km takie myśli wydają się oczywiste. Wyjeżdżaliśmy wczoraj, późnym wieczorem, mając w pamięci… Continue Reading →

Tajemnica zapomnianego języka

  Do każdego wyjazdu dobrze jest się solidnie przygotować. Nie mówię tu o treningach, zakupie nowych butów i sprawdzeniu czy na miejscu jest wifi – to oczywiste. Mówię o przygotowaniu mentalnym… Jak się planuje o czymś pisać, dobrze wcześniej przeczytać… Continue Reading →

Cykady – czyli o tym co nieprzewidywalne

  Byłem kiedyś na Krecie. Stałem przed Muzeum Archeologicznym w Heraklionie, delektowałem się porażającym upałem, bujną przyrodą na skwerku obok i mającym za chwilę nastąpić estetycznym szaleństwem wnętrza. Tylko dlaczego ktoś tak przeraźliwie piłuje wysokoobrotową piłą mechaniczną ze wspomaganiem? W… Continue Reading →

170 km pod powiekami

“A morze daje każdemu nową nadzieję, tak jak noc przynosi sny o domu” – Krzysztof Kolumb Jeśli jakieś morze rzeczywiście przynosi nadzieję, to jest to z pewnością Morze Śródziemne. Cierpliwy świadek największych wydarzeń z historii cywilizacji, pełne bogatego życia i podwodnego… Continue Reading →

Dlaczego Istria

1. Po pierwsze istnieje Istria – niewielki półwysep w Chorwacji, wciśnięty miedzy wenecką lagunę a Rijekę. Pagórkowaty, na północy nawet górzysty, z ogromną ilością małych, skalistych zatok, przeglądających się w szmaragdowym morzu i starych, zapomnianych przez historię miasteczek, mniejszych czasami… Continue Reading →

© 2019 moreny, mureny i morza, i zorze — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑