moreny, mureny i morza, i zorze

blog nie tylko o bieganiu

Tag

mapy i drogi

O czym mówią górskie polany

Górale byli kiedyś prawosławni. I nie chodzi mi o tych z Wołosatego, Krempnej czy Żabiego (bo to oczywiste). Chodzi o tych “klasycznych”, z Zakopanego, Bukowiny czy Ochotnicy Dolnej. OK, stwierdzenie jest prowokacyjne i pewnie nieco nieścisłe, ale prawdopodobne w stopniu… Continue Reading →

Granice… świadomości

Granice – mury, zasieki, zapory Granice – stalowe rzeki, stalowe góry [Maanam, płyta O!, 1982] Granice są efemeryczne. Te państwowe, dokładnie wyznaczone w terenie linie, często zaorane, zagrodzone i strzeżone przez specjalne oddziały, z poważnymi sankcjami za przekroczenie. W dziejach… Continue Reading →

Ewa Lipska jedzie do Genewy

W ostatnim wydaniu Dużego Formatu znalazłem wywiad z Ewą Lipską. Między innymi o młodości i starości. I pojawia się tam pewna figura retoryczna, rozmowy z samą sobą, dorosła Ewa umawia się na spotkanie z młodą Ewką, na jakimś neutralnym gruncie. Wybór… Continue Reading →

Trakt Grodzieński

Fascynują mnie drogi. W każdej postaci: w wyszukiwarce googla, na starych mapach, zarastające w lesie, i jako metafora ludzkiego losu, a teraz także jako kawałek przestrzeni do pokonania, w czasie biegu w górach. Jak pojechałem kiedyś do Rzymu, z wszystkich… Continue Reading →

Podróże Cordovero

Moses ben Jacob Cordovero był słynnym kabalistą. Urodził się 1522 roku, właściwie nie wiadomo dokładnie gdzie. Ale jego rodzina wywodziła się z Kordoby, którą musiała opuścić po decyzji Królów Katolickich, więc może gdzieś po drodze. A może już w Galilei,… Continue Reading →

© 2019 moreny, mureny i morza, i zorze — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑